W życiu są piękne tylko chwile,może i są,ale nie dla mnie.To co się stało wstrząsnęło mną diametralnie.Nie umiem sobie poradzić,z tym,że go tu już nie ma.On był moim szczęściem,aniołkiem,światełkiem prowadzącym mnie przez życie.Niestety to wszystko zostało mi odebrane przez najgłupszą rzecz jaka kiedykolwiek mogła się zdarzyć.Tak strasznie za Nim tęsknię.Brakuje mi jego dotyku,smaku ust którym obdarowywał mnie na co dzień,tych jego zielonych tęczówek w które mogłabym wpatrywać się dzień i noc.Niestety wiem,że to już nigdy nie nastąpi.Kilka dni temu odbył się pogrzeb Kendalla.Deszcz padał nie miłosiernie,mieszał się z moimi łzami,które nie przestawały spadać na moje policzki.Kendall zmarł po tym jak wpadł w poślisk i wjechał w drzewo.Karetka przyjechała natychmiastowo.Wykryli u Niego liczne złamania wewnętrzne.Gdy jechali do szpitala Kendall przestał oddychać,niestety po mimo reanimacji zmarł.Miał wtedy odwiedzić swoją chorą babcię.Gdybym wtedy z nim jechała nic mu by nie było.Czy ten los musi być,aż tak okrutny?.Zabrał najważniejszą osobę w moim życiu,pozostały mi tylko te cholerne chwile,które z czasem przeradzają się w ból,który rozsadza człowieka od środka.Teraz właśnie stoję na klifie.Kendall zawsze lubił tutaj przychodzić.To właśnie tutaj zapytał mi się o chodzenie.Pamiętam to wspomnienie jakby przez mgle.Było strasznie gorąco.34°w cieniu.Usiedliśmy na klifie.Oparłam głowę o jego ramię.Jako jego najlepsza przyjaciółka mogłam pozwolić sobie na takie typu gesty.W pewnej chwili Kendall spojrzał w moje oczy.Zatonęłam w tej zieleni.Wyrwał mnie dopiero jego najcudowniejszy głos.
-Seleno musisz coś wiedzieć-Blondyn podrapał się po karku
-Co takiego?-Bałam się odpowiedzi
-Bo ja się w tobie zakochałem po same uszy.Nie chcę być już twoim przyjacielem,ale kimś znacznie ważniejszym i dlatego mam pytanie czy zostaniesz moją dziewczyną?
-Tak-Wyszeptałam tak cicho,że tylko Kendall zdołał to usłyszeć.Wtedy właśnie po raz pierwszy się pocałowaliśmy.
-Na zawsze razem?-Kendall spojrzał w moje zaszklone oczy
-Na zawsze
Łza zakręciła mi się w oku na myśl o tym wspomnieniu.Otarłam ją wierzchem dłoni.Teraz jestem pewne tego co robię.Dzięki temu znajdę się bliżej Kendalla.Nie potrafię bez Niego żyć.Stanęłam na samej krawędzi tej skarpy.Przymknęłam oczy.Czego teraz chcę to tego,aby w trybie natychmiastowym znaleźć się przy moim blond aniołku.
-Kendall na tchodzę-Skoczyłam do wody.Leciałam jak ptak.Zaraz będę z Kendallem i tak też było.Przebiłam taflę wody.Z uderzeniem poczułam jak moje kości się łamią.Nareszcie znalazłam się tam gdzie powinnam się znaleźć.Przy Kendall
Tak o to zakończyła się opowieść o dziewczynie,która popełniła samobójstwo w celu znalezienia się przy swoim ukochanym.Teraz widzicie co miłość potrafi zrobić z człowiekiem.
Człowiek dla miłości potrafi zrobić wszystko


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz